… taki sobie chłopek-roztropek …

1397924322_yvcuza_600

Przed kilku laty jeden z moich znajomych tak właśnie mnie nazwał. Był moim szefem, nie przepadaliśmy za sobą, nie trawił, że chodzę swoimi ścieżkami, że akceptuję jedynie zależność służbową. Nie podjąłem polemiki, odpuściłem sobie, ale się nad tym głęboko zastanowiłem. Kto to taki ten chłopek-roztropek? Pogardliwie, jest to osoba przemądrzała, kombinator, w rzeczywistości o niskiej inteligencji lub znajomości tematu, wiejski filozof. Tamto minęło, jesteśmy emerytami, nawet potrafimy wymienić tradycyjne „dzień dobry”. Minęło sporo czasu, znów o sobie usłyszałem podobne zdanie. Może nie wprost jak w tytule, ale, że jestem wewnętrznie ubogi, że wielu rzeczy nie potrafię zrozumieć, taki sobie ze mnie cwaniaczek, często nawet „cienias”. Szukając powodów, dla których tak mnie pokazano, doszedłem do wniosku, że niekiedy poprzez swoje skrótowe wypowiedzi bywam źle zrozumianym. Z powodu tych opinii nie obrażam się, nie jestem zadziornym. Pomimo, że miewam inne, różne zdanie na dany temat to pochylam się nad tymi opiniami, bo przecież może być w tym ziarenko prawdy. Kim tak naprawdę jestem? Roztropny ze mnie facet? Czy aby działam z namysłem, z rozsądkiem, czy mam roztropne spojrzenie? Nie mnie to oceniać, robią to inni. Moja wiedza zawodowa i ogólna jest taka jaka jest. Podobnie jest z moją inteligencją. Pewnie jakaś tam ona jest, ale na pewno nie górnej półki. Tyle Bozia dała i już. Zawsze byłem i jestem pełen podziwu i szacunku dla tych co taką wiedzę posiadają. Wniosek dla mnie jest taki, bądź bliżej podobnych do siebie. Bywaj z tymi, których rozumiesz i z tymi, którzy ciebie rozumieją. Zaprzeczam bym był kombinatorem, czy też wiejskim filozofem. Prawdziwe jest jedynie moje chłopskie pochodzenie. Bywało, że kiedyś dałem ponieść się emocjom, by po czasie powrócić do równowagi. Teraz gdy mi lat przybywa, gdy pamięć już nie ta, wypada „przenieść się do niższej klasy rozgrywek’”, by w niej czuć się swobodniej, bezpieczniej. Lubię tą zabawę, cenię sobie kontakty, więc pozostanę. Jedni się pną, drudzy spadają. Zawiedzionych i wkurzonych przepraszam, koryguję swoje postępowanie, będę się „bawił”adekwatnie do swoich sił i możliwości.                           1299786004_by_Dyzio666_600

22 Komentarze

  1. Tylko nieliczni są wybitni i zdolni. Większość to ludzie przeciętni. Jako osoba bez matematycznych zdolności wcale nie mam zamiaru biczować się z tego powodu, choć zawsze z tego powodu miałam pod górkę. A jeszcze trochę i liczenie będzie problemem. Zgorzknienia z tego powodu u mnie nie będzie, a przynajmniej taką mam nadzieję.
    Serdeczności zasyłam

    • Twój blog tematycznie dla mnie jest trudnym blogiem. Bywam bo mnie ciekawi, zawsze coś z tego o czym mowa staram się zrozumieć. Oczywiście na tyle, na ile pozwala mi mój „móżdżek”. Twoja życzliwość i takt sprawia, że czuję się u Ciebie bezpiecznie. Dziękuję, pozdrawiam. :)

    • Tak będzie, ale poważnie, z szacunkiem dla każdego. Uczciwie powiem, że z powagą, choć nie za wszelką cenę. Mam inne priorytety. Ślę wiele serdeczności i pozdrawiam. :)

  2. Każdy z nas, ludzi, jest inny. Najważniejsze, aby być sobą. Akceptować siebie, szanować innych. Nie napinać się, żeby dorównać. Nie nakładać maski, nie grać i nie konfabulować. Nikt nie powiedział, że musimy być ulubieńcami wszystkich. Nie z każdym nam po drodze. Ważne, że są ludzie, którzy nas po prostu lubią.
    Z wzajemnością.
    I szczerze.
    Ja Ciebie Jędrusiu bardzo lubię. Szczerze.
    Buziaki zostawiam :)))

    • Raz jeszcze powiem Aniu, że owszem blog traktuję poważnie, ale to pewna zabawa. Spokojnie, przez blogi zawału nie dostanę. Za to „lubienie” zaproszę kiedyś Was z mężem na kawę, niech no tylko wyzdrowieję, niech przyjdzie wiosna, to przez most i już jestem w byłym moim mieście. Kiedyś była „Arkadia”, „Mimoza”, są jeszcze? Dziękuję, pozdrawiam. :) :)

  3. Być sobą w świecie nowomowy i dziwacznego naśladownictwa jest wielką sztuką.
    Gratuluję Andrzeju wspaniałej postawy.
    Pozdrawiam cieplutko :))

    • ~Uleczko, stawiasz mi pomnik, i za co? Roztłuką, obleją farbą, będzie mi przykro. Wystarczy: „niczego z ciebie chłop”, ale za serce, za chęci szczerze dziękuję i pozdrawiam. :)

  4. Używając tego określenia, nazywając tak kogoś, świadomie obniża się jego wartość, poniża się go, Skądinąd to ciekawe określenie „chłopek roztropek”. W bajkach nie zawsze jest to postać jednoznaczna, czasem całkiem niegłupia. A wracając do wątku najważniejszego: widać swoją postawą, swoim intelektem (skromność nie zawsze jest wskazana), stworzyłeś dla tego pana-znajomego zagrożenie. I znalazł tylko jeden sposób na odbudowanie swego poczucia wartości – poniżenie Ciebie. To metoda ludzi słabych, mało dojrzałych.

  5. Dzień dobry. Widziałam Twoje wpisy na wielu blogach, na których tez bywam. Wpadłam więc zobaczyć, co tu sychać i akurat na taki samokrytyczny wpis trafiłam. Cóż poczytam więcej, żeby wiedzieć o co chodzi, a teraz powiem tylko, że osoba, którą stać na samokrytykę tak „wszem i wobec” zasługuje na uznanie. Do następnego wpisu… pozdrawiam ciepło

    • Kłaniam się, gościć zacną Panią redaktor to miłe. U mnie typowa amatorszczyzna, nic tu profesjonalizmu. Piszę to co mi w danej chwili przyjdzie do głowy. Nie kopiuję „starych” rzeczy, ale pewnie na podobny temat przychodzi mi czasami pisać. To mój drugi blog, poprzedni z powodów osobistych usunąłem, po krótkiej przerwie zacząłem obecny. To moja zabawa, choć traktuję ją w miarę poważnie, piszę to co obok mnie widzę, czuję. Można tu znaleźć to i owo, nic jednak nie jest uporządkowane. Może właśnie ze mnie taki „chłopek-roztropek”, lecz jako odszczepieniec, w wersji raczej pozytywnej. To tyle tytułem przedstawienia się. Zapraszam, dziękuję, z krótką rewizytą już byłem. Zobaczę, jeśli podołam to spróbuję bywać częściej. Nie będzie to łatwe, bowiem za znawcę sfery kobiecej się nie uważam. Jeszcze jedno, przepraszam, ale nie jestem polonistą, to mnie trochę tłumaczy. Pozdrawiam. :)

  6. Najważniejsze to realnie oceniać swoje możliwości i z dystansem patrzeć na świat a Tobie, jak czytam, nie brakuje tej umiejętności :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.