… i wnet się zacznie …

Oo4ktkpTURBXy83NjRiNDM2MmZhMDMyYzM2ZGYwY2IyZjFkM2Q5Zjc4ZC5qcGeSlQMBzQF1zRHzzQoYkwXNAyDNAcI

Powiadają, że w marcu jak w garncu. Właśnie nadszedł marzec, mamy przedwiośnie. Dzisiaj Środa Popielcowa, zaczął się Wielki Post. Ludzie od dawna, wyczekiwali przez całą długą zimę na nadejście wiosny, bo to zapowiedź czegoś nowego, gdzie wszystko się budzi, to oczekiwanie na ciepłe dni. Jeszcze chwilę i drzewa pokryją się pąkami, listkami i kwiatami, ptaki już wracają z ciepłych krajów. Nie dziwi więc, że człowiek tak bardzo tęskni za tą porą roku. Wiosna astronomiczna przypada w dzień tzw. równonocy wiosennej. Oznacza, że dzień i noc trwają wtedy tyle samo. Od tego dnia, jeszcze przez trzy miesiące dzień wydłużać się będzie, w tym roku początek astronomicznej wiosny przypadnie na 20 marca, punktualnie o godzinie 11.29. Wiosna kalendarzowa corocznie wypada 21 marca, jednak tak naprawdę to pogoda jest tym wyznacznikiem, po którym czujemy, że wreszcie skończyła się zima. Piękną porą jest wiosna, pora odradzania się przyrody do życia. Ma swoje odzwierciedlenie w sentencjach, przysłowiach, wierszach, dowcipach. I właśnie w tym wpisie, na wesoło, zarazem poważnie proponuję małą zabawę. Wybiórczo odnalazłem w sieci sentencje, przysłowia, wiersze, wrzucam je, okraszam swoim subiektywnym zdaniem.

„Choćby wszyscy postanowili, że nie, wiosna i tak przyjdzie”. Pewnie nikogo takiego by nie znalazł, tak myślę. Ci co lubią szlusować, pojadą w góry i też będą zadowoleni.

„Gdzie kwitnie kwiat – musi być wiosna, a gdzie jest wiosna – wszystko wkrótce zakwitnie”. Tak oczywiste, jak to, że „każda miłość jest pierwsza”. Chociaż w doniczkach kwitną kwiaty również inną porą, ale to niuanse.

„I wiosna by tak nie smakowała, gdyby przedtem zimy nie było”. Za mało słoneczka zimą, pewnie dlatego, a i mrozy dokuczają.

„W kwietniu gdy pszczoła jeszcze nieruchliwa, mokra wiosna zwykle bywa”. Najlepiej gdyby było umiarkowanie, dniem słoneczko, nocą deszczyk. Ale wymagania!

„Maj zieleni łąki, drzewa, już i ptaszek w polu śpiewa”. Dopowiem: „i dziewczyny jak maliny”. Gdyby tak lata wróciły, nie jadłbym, nie piłbym, jeno …….

„Jaskółka i pszczółka lata, znakiem to wiosny dla świata”. Chwilę poczekamy i tak będzie, rojno i gwarno w przyrodzie.

„Sekretarka wchodzi do gabinetu:- Panie dyrektorze, wiosna przyszła!- Niech wejdzie!”. I się dogadali, tacy inteligentni!

„Zima. Dwa jelenie stoją na paśniku i żują ospale siano nałożone tu przez gajowego. W pewnej chwili jeden z jeleni mówi:- Chciałbym, żeby już była wiosna. Tak ci mróz doskwiera?- Nie, tylko już mi obrzydło to stołówkowe jedzenie!” Nawet zwierzęta mają dość zimy, a co dopiero ludzie!

Zaś Pani Maria Konopnicka napisała:

„Przyjdzie wiosna,
przyjdzie hoża,
Pójdą rzeki
Het do morza!”.

Niech sobie idą, tylko nie nagle, ponieważ powodzie bywają groźne. I tak dobrnęliśmy do końca, mając namiastkę tego co przed nami. Pięknych wiosennych doznań wszystkim życzę, tych dla ducha i tych dla ciała.                         pierwsze_oznaki_wiosny_405

 

 

16 Komentarze

  1. Jako pierwsza dziękuję i odwzajemniam :))) Cieszmy się wiosną, to najpiękniejsza pora roku. Nie przeszkadza mi nawet bardziej wzmożona praca w ogrodzie, dosyć mam tego nicnierobienia od jesieni. Odliczam dni, ale już teraz cieszę się każdym słonecznym dniem. Wiosną , w w słońcu, wszystko przecież wygląda piękniej…. Buziaki ślę, Jędrusiu :)))

  2. Jak juz nie będę dziennie maszerować do kotłowni to będzie tu w moim domu wiosna hehe. Pozdrawiam serdecznie-;)

    • Zamykaj kotłownię, mrozy sobie poszły. Kocyk Ci wystarczy. Pamiętaj, że zamiast do kotłowni wychodź do ogrodu, skorzystasz. Obserwuj nadchodzącą wiosnę. Pozdrawiam. :)

      • W ogrodzie dla mnie chorej jeszcze za zimno, ale jak od południa słonko świeci, to leżak, koc i otwarte drzwi balkonowe. Nawet już buzię mi nieco zaróżowiło…A reszta to wszystko w swoim czasie…pozdrawiam Andrzeju-;)

    • Przyjdzie, tyle osób na nią czeka. Może zima czasami o sobie jeszcze przypomni, ale tylko na chwilę. Przedwiośnie już mamy, wiosna tuż, tuż. Pozdrawiam. :)

  3. Mnie wiosna niezmiennie kojarzy się ze słońcem. Jeśli nie ma, znaczy że nie przyszła na dobre. Niestety, u mnie jak wyjdzie na chwiłę, to zamglone i chłodne. Jeszcze poczekamy…
    Serdeczności

    • W sercu już ją widzę, znaczy się wiosnę. Powodem zamglenia u Was jest to wszystko co z królewskiego miasta uniesie się ku górze. Ale przyjdzie, niebawem. Pozdrawiam. :)

  4. Wszyscy czekamy, Dzień już jest wyraźnie dłuższy, dni cieplejsze, słoneczko wyżej i dlatego łaskawiej na nas spogląda…
    Dzisiaj byłem z żoną nad naszym zalewem. Pierwszy raz w tym roku. Przetarłem szlak i będziemy częściej tam chodzić, aby sycić oko wiosennymi widokami, pochłaniać promyki zamiast pastylek z witaminą D i dostarczać podstarzałemu ciału niezbędnego ruchu.
    Zajrzałem do miejsc gdzie rosną przylaszczki. Mają już pączki. Jeszcze kilka dni. Na grządkach dostrzegłem już wystające listki tulipanów, zimowitów, krokusów… A trawnik daje potwierdzenie powiedzenia, że: „Trawa jest wieczna – jak miłość”

    • Sezon na Balatonem rozpoczęty. Gdy tylko zrobi się zielono, kolorowo przyjdą fotki, a nade wszystko poprawi się Wasze zdrowie. To wszystko bez nakładów, czysty zysk. Gratuluję, serdecznie pozdrawiam. :) :)

        • Byłem, widziałem, nawet coś mi się napisało. A swoją drogą u Was coraz fajniej. Gdy już zielono będzie, pomyśl o cyklu „ciekawe miejsca 2017″. Zobaczy to cały świat, nawet tam hen, a bliskim spod oczu kap, kap … wrażliwi są. Pozdrawiam. :) :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.